
Kilka dni temu rzekomo z zespołem pożegnała się wokalistka
Amelle Berrabah. Piosenkarka nie mogła znieść zachowania
Keishy Buchanan, która według wyspiarskiej prasy "tępiła" koleżankę z zespołu.
Jak się okazało, ostatecznie to
Keisha została zmuszona do odejścia z
Sugababes! Na decyzję najprawdopodobniej wpływ mieli szefowie wytwórni płytowej. Miejsce
Keishy zajęła
Jade Ewen, która reprezentowała Wielką Brytanię podczas ostatniego Konkursu Piosenki Eurowizji.
"Choć to nie był mój wybór, by odejść, zostałam zmuszona do rozpoczęcia nowego rozdziału w moim życiu. O dziewczynach mogę wypowiadać się jedynie w pozytywnych słowach i życzę im jak najlepiej" - skomentowała Buchanan.
"Chciałabym podkreślić, że nie było między nami żadnych kłótni, tępienia się czy czegokolwiek w tym stylu. Czasami brak komunikacji i zaufania prowadzi do różnych sytuacji" - dodała.
"Teraz mam zamiar skoncentrować się na sobie. Byłam w tym zespole przez 11 lat i sporo osiągnęłam. To nie koniec, to początek" - zakończyła piosenkarka.
Brytyjska prasa twierdzi, że z powodu trudnego charakteru
Keishy,
Sugababes wcześniej opuściły
Siobhan Donaghy i
Mutya Buena.
Buchanan był ostatnią oryginalną wokalistką tria. Obecnie najdłuższy staż w zespole ma
Heid Range, która śpiewa w girlsbandzie od 2001 roku.
źródło: interia
EUROWIZJA.COM.PL