Aktualności Eurowizyjne

Z cyklu EUROWIZJA.COM.PL pyta: Aneta Figiel 2010-01-18 13:01:45

"(...)Przede wszystkim ta piosenka niczego nie powinna i niczego nie musi. Już na tym etapie spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem słuchaczy. Mam nadzieję, że dzięki niej zarażę kilka osób swoim optymizmem. Nastawiam się głównie na dobry występ 14 lutego i cieszę się, że dzięki temu konkursowi usłyszałam już tak wiele ciepłych słów dotyczących mojej dotychczasowej twórczości(...)" - mówi podczas naszej rozmowy Aneta Figiel. Zachęcamy do wywiadu z młodą piosenkarką znaną przede wszystkim z programu "Jaka to melodia?" Czy występ w finale Krajowych Eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji - Oslo 2010 otworzy jej drzwi do wielkiej kariery muzycznej?


Foto:  wloclawek.gra.plJak idą przygotowania do Krajowych Eliminacji do Konkursu Piosenki Eurowizji – Oslo 2010?

Przygotowania do koncertu trwają już od jakiegoś czasu. W związku z wymogami Telewizji Polskiej właściwie od momentu ogłoszenia wyników zaczął się bardzo „gorący“ okres. Przed świętami Bożego Narodzenia odbyły się zdjęcia do klipu. Praca nad teledyskiem zajmuje bardzo dużo czasu tym bardziej, że w moim przypadku były to zdjęcia wyjazdowe - klip powstawał w Poznaniu. Czas na realizację teledysku był dość krótki, ale dzięki moim przyjaciołom m.in.: Arturowi Chamskiemu i Markowi Kaliszukowi, którzy w nim gościnnie wystąpili jestem bardzo zadowolona z efektu. Premiera teledysku odbyła się niedawno i jest on już dostępny na portalach internetowych i mojej stronie www.anetafigiel.pl na którą zapraszam.


Czy opracowana jest już koncepcja Pani występu?

Ogólna wizja występu jest już ustalona. W chwili obecnej dopracowujemy szczegóły, których oczywiście nie chcę zdradzać.

Ile osób zaprezentuje się na scenie?

Każdy artysta chciałby, żeby jego prezentacja była jak najlepsza pod względem muzycznym i wizualnym. Oczywiście marzę o tancerzach, sztucznych ogniach i innych wynalazkach, ale niestety regulamin zezwala wyłącznie na 6 osób i tyle nas tam będzie.

Czy planowana jest nowa eurowizyjna wersja utworu?

Wersja, którą można usłyszeć na oficjalnych stronach internetowych i w rozgłośniach radiowych  jest wersją obowiązującą i w tej kwestii nic nie ulegnie zmianie. Jestem z niej bardzo zadowolona.


Czy zapoznała się już Pani z pozostałymi rywalami polskich preselekcji? Która z piosenek podoba się Pani najbardziej?

Oczywiście słyszałam piosenki innych wykonawców biorących udział w polskich preselekcjach. Komisja konkursowa wybrała utwory bardzo zróżnicowane stylistycznie. Trudno je w ogóle do siebie porównywać, ale myślę, że dzięki temu każdy będzie mógł znaleźć coś dla siebie. Mnie podobają się Dziewczyny i Nefer. Wszystkim wykonawcom życzę powodzenia!


Dlaczego to właśnie Pani piosenka powinna wygrać polskie preselekcje?

Przede wszystkim ta piosenka niczego nie powinna i niczego nie musi. Już na tym etapie spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem słuchaczy. Mam nadzieję, że dzięki niej zarażę kilka osób swoim optymizmem. Nastawiam się głównie na dobry występ 14 lutego i cieszę się, że dzięki temu konkursowi usłyszałam już tak wiele ciepłych słów dotyczących mojej dotychczasowej twórczości. I to jest dla mnie najważniejsze.

Dlaczego zdecydowała się Pani wysłać piosenkę do Konkursu Piosenki Eurowizji?

W Polsce jest niewiele możliwości występów przed szeroką publicznością. Na palcach jednej ręki policzyć można festiwale,  na których artyści mają szansę zaprezentować swoją twórczość. Dla mnie jest tym bardziej ważne, że jestem autorką swoich utworów. Eurowizja to jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych i jest mi bardzo miło, że znalazłam się w finałowej dziewiątce. Dodatkowo otwiera się szansa zaprezentowania swojej twórczości telewidzom w całej Europie.

Jak będzie wyglądał najbliższy okres przed Krajowymi Eliminacjami? Czy planowana jest jakaś promocja i gdzie będzie można usłyszeć lub zobaczyć Anetę Figiel?

Na pewno upłynie on pod hasłem Eurowizja 2010. Prace nad prezentacją utworu „Myśl o Tobie” zajmują coraz więcej czasu a dodatkowo za trzy dni rozpoczynamy nagrania materiałów promocyjnych do koncertu. Ostatni miesiąc to był dla mnie bardzo gorący okres. Oprócz przygotowań do występu w Krajowych Eliminacjach nagrywaliśmy kolejne odcinki programu "Jaka to melodia", a dodatkowo - co dla mnie najbardziej cenne, cały czas pracuję również nad debiutancką płytą. Mam nadzieję, że wkrótce będzie można usłyszeć efekty mojej pracy.

Czy interesowała się Pani wcześniej Konkursem Piosenki Eurowizji? Który polski występ na tym Konkursie podobał się Pani najbardziej?

Pewnie nie będę oryginalna jak odpowiem Edyta Górniak. Jej występ zrobił na mnie ogromne wrażenie. Miałam wtedy 14 lat i od chwili tego koncertu katowałam rodzinę i sąsiadów piosenką „To nie ja“. Moja wersja z fortepianem była naprawdę "wyjątkowa" (śmiech). Bardzo żałuję, że nie utrwaliłam wtedy tego cudownego wykonania.

POSŁUCHAJ EUROWIZYJNEJ PIOSENKI ANETY FIGIEL >>>



Opublikowanie tekstu opartego na powyższym artykule, zarówno w prasie jak i na innej stronie internetowej, wymaga podania odniesienia do źródła, tj. serwisu http://www.eurowizja.com.pl

źródło: własne

EUROWIZJA.COM.PL


« Powrót do spisu aktualności