Charizma to szwedzka grupa. Muzycy są doświadczeni i startowali już w preselekcjach do Eurowizji. W Polsce byli faworytami
„miłośników eurowizji” oraz jury. Ponoć gdyby padł system audiotele w trakcie głosowania to właśnie Charizma reprezentowała by Polskę w Helsinkach. Zastanówmy się jednak racjonalnie, czy kompozycja
Emily dałaby nam upragniony awans do finału? Prezentacja zespołu w trakcie krajowych preselekcji była więcej niż dobra. Piosenka została wykonana profesjonalnie. Jej olbrzymim atutem była lekkość oraz rytmiczność. Brakowało natomiast czegoś w rodzaju kropki nad i, czegoś co sprawiłoby, że utwór zapamiętany zostałby od razu. Może warto byłoby jeszcze bardziej uzewnętrznić muzykę w tej kompozycji. Obawiam się, że piosenka na 52. Konkursie Piosenki Eurowizji w tej postaci jaka została przedstawiona w Warszawie, niczym szczególnym nie wyróżniałaby się. Wręcz przy złym losowaniu kolejności przeszłaby niezauważona. Mimo to
Emily na pewno wyróżniała się spośród reszty uczestników
Piosenki Dla Europy. Uplasowałbym ją jednak dopiero w połowie całej stawki. Dlatego dziwi mnie fakt, że ludzie związani z festiwalem Eurowizji stawiali na ten utwór…
Grupa
Charizma była ostatnim wykonawcą w
recenzjach
„Okiem krytyka”. Zakończyliśmy zatem podsumowanie
Piosenki dla Europy – Warszawa 2007. (EmEs)
Zobacz jak wystąpił zespół Charizma >>>A jakie są Wasze opinie? Czekamy na komentarze. Zapraszamy również do forum.
EUROWIZJA.COM.PL