Isis Gee jeszcze nie wróciła...
2008-05-27 18:08:39
Kiedy w niedzielę (25 maja) na warszawskim Okęciu wylądował samolot z Belgradu, stolicy Serbii, wiele osób wypatrywało naszej reprezentantki z 53. Konkursu Piosenki Eurowizji.

Spora część chciała zapytać, dlaczego Isis Gee tak kiepsko poszło na konkursie Eurowizji. Fani natomiast chcieli pocieszyć naszą artystkę. Nikt ze zgromadzonych jednak się nie doczekał piosenkarki. Zamiast Isis na lotnisku pojawiło się jedynie osiem osób z towarzyszącej jej ekipy - donosi "Fakt".
Co się stało z piosenkarką? Czyżby wystraszyła się, że zostanie źle przyjęta w kraju? - pyta tabloid.
Isis została dłużej z mężem w Serbii, postanowili zrobić sobie kilka dni wakacji. Isis jest bardzo zmęczona pracochłonnymi przygotowaniami do konkursu - tak brzmi oficjalna wersja, którą w rozmowie z "Faktem" przekazał rzecznik prasowy piosenkarki.
Kiedy te wakacje się skończą - nie wiadomo. Ale jedno jest pewne. Isis dobrze robi, przeczekując gdzieś w cichym miejscu, aż w Polsce opadną emocje i wszyscy zapomną o jej występie - puentuje bulwarówka.
Tradycyjnie już tabloidy w Polsce karmią się "niepowodzeniem naszego kraju na Eurowizji". Chyba jeszcze nigdy konkurs nie wzbudzał takiego zainteresowania jak w tym roku…
źródło: fakt
EUROWIZJA.COM.PL
« Powrót do spisu aktualności